Archiwum dla: Marzec, 2014

Kim jestem versus Kim chcę być

przez , 09.mar.2014, w człowiek, kim jestem, życie

Na pytanie ,,kim jestem?” próbowali sobie odpowiedzieć znani nam filozofowie ze starożytności. Jest to pytanie uniwersalne, bo przetrwało do naszych czasów i pewnie będzie jeszcze funkcjonowało w przyszłości. Każdy je sobie zadaje, niezależnie od wieku. Ja też postanowiłam je sobie zadać.
Jestem:
-człowiekiem,
-dwudziestoparoletnią kobietą,
-Polką,
-rydułtowianką,
-katoliczką

-siostrą,
-wnuczką,
-siostrzenicą,
-kuzynką,
-przyjaciółką,
-studentką,
-koleżanką,
-zodiakalną wagą,
-kimś, kto się waha,
-kimś, kto ufa,
-kimś, kto wątpi,
-kimś, kto się stara,
-kimś, kto kocha.
,,Kim chcę być?”- na to pytanie najczęściej odpowiadają dzieci. Chcą być strażakami, piosenkarzami, policjantami, piłkarzami itd. Dorośli raczej nie odpowiadają na to pytanie, robią najczęściej to, co muszą. To, co z góry mają ustalone. Pytanie to powinno więc brzmieć: kim muszę być? Marzenia i dążenia zostały gdzieś pominięte, zgubione. Nie ma odpowiedzi: muszę być tym, kim chcę. Wiosną ubiegłego roku, siedząc na rynku, w rydułtowskich ogródkach z przyjaciółmi, dosiadł się do nas nieznajomy mężczyzna, uprzednio pytając o papierosa. Powiedział, że niczego od nas nie chce, prosi tylko o krótką rozmowę. Zgodziliśmy się, właściwie nie wiedząc dlaczego. Miał przy sobie tylko plecak, który nazwał swoim życiem. Rzeczywiście, miał rację. Wyciągnął z niego ręcznik, dwa antyperspiranty, żel pod prysznic, płyn do płukania ust, szczoteczkę i pastę do zębów, zamrożoną kiełbasę i dwa pączki. Zapytaliśmy się skąd to wszystko ma, odpowiedział, że wszystko ukradł, a tamtejszej nocy spał pod rydułtowskim kościołem zalany w trupa. Byliśmy nieco zmieszani i zaczęliśmy trochę baczniej przyglądać się naszym cennym rzeczom. Jarek, bo tak miał na imię, zauważył to i skwitował krótkim: ,,Dobrych ludzi nie okradam.”. Zawsze ma na piwo, śpi gdzie popadnie. Przedstawił nam swoją sytuację, przy czym ani razu nie próbował się usprawiedliwiać. Na koniec swojej historii powiedział: ,,Chcę być człowiekiem, po prostu. Gdzieś to wszystko zgubiłem. Niczego w życiu nie chcę tak, jak tego, by odnaleźć człowieczeństwo.”. Niesamowicie mnie to uderzyło, bo nikt nigdy na głos nie wypowiedział takiego marzenia. Marzenia innych zawsze były próżne. 

Kim ja chcę być?
To proste. Chcę być Agatą Zientek. 

Bezużyteczny fakt o mnie: W gimnazjum dostałam szóstkę z wypracowania, z książki ,,Syzyfowe prace”, o której kompletnie nie miałam pojęcia ;-)

Zostaw komentarz :, , , , więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.