Archiwum dla: Grudzień, 2012

Podsumowanie

przez , 27.gru.2012, w Bez kategorii

Ubiegły rok zakończyłam swoistym podsumowaniem moich błędów, problemów- większych bądź mniejszych, oraz zabraniem się za postanowienia. Owe postanowienia nie były noworoczne. Można śmiało stwierdzić, że były całoroczne lub na całe dalsze życie. Jednakże, w tym roku, jako iż wszyscy się zmieniamy, zmieniły się również moje postanowienia.
Zeszłoroczne wydawały mi się prawie niewykonalne. Mogę się jednak pochwalić, że swój plan wykonałam w 90%. 
Założyłam sobie, że zapomnę o panu A. Mimo tego, że trwało to ponad osiem miesięcy dałam sobie radę. W końcu poczułam, że mogę żyć normalnie i jestem całkowicie wolna. Ostatnio nawet zaczęliśmy ze sobą rozmawiać, bez żadnej urazy. Cieszę się, że jest szczęśliwy.
Kolejnym moim fatum była nauka, do której nie przywiązywałam większej uwagi. Zaczęłam się bardziej do niej przykładać, co zaowocowało bardzo dobrym wynikiem i tym samym, rozpoczęciem trzeciego roku studiów. 
Spełniłam również kilka marzeń. Jednym z nich jest to, żeby żyć w zgodzie z własnym sumieniem.
Tegoroczne postanowienia to:
-Uwierzyć w to, że jestem atrakcyjna i mam wiele do zaoferowania. Na moim telefonie, oprócz tapety z udziałem Biedroneczki, mnie, Karolka i Bartosza, widnieje napis: ”Jesteś piękna- uwierz w to! : )”. I właśnie w to będę starała się uwierzyć w nadchodzącym roku. Mam z tym ogromny problem i przez 21 lat swojego jestestwa nie byłam w stanie tego przyjąć do wiadomości.
-Nie szukać miłości. Nie czekać na nią. Postanowiłam sobie, że to w końcu ktoś mnie znajdzie i będzie to najbardziej wyjątkowy mężczyzna w moim życiu. Ktoś, kto się mną zaopiekuje, ktoś, kto zrozumie moją, podobno, niespotykaną wrażliwość, ktoś, kto będzie mnie wspierał i zaakceptuje moich przyjaciół.
-Obronić licencjat i to tak, najlepiej, jak się da. Dostać się na wymarzoną magisterkę i zamieszkać w mieście Wrocław.
-W dalszym ciągu żyć w zgodzie z własnym sumieniem.
-Starać się optymistycznie nastawiać do świata.

Dzisiaj wspominam mojego Dziadka, minęły dwa lata po Jego śmierci.

2 komentarze więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.