Archiwum dla: Wrzesień, 2012

przez , 17.wrz.2012, w Bez kategorii

To, co dobre nigdy nie jest łatwe.
A dobra jest miłość, szczęście i przyjaźń.
Tak, te wszystkie rzeczy przychodzą z łatwością…, ale co dalej?

I Byłam tam, gdzie zawsze mi lepiej. Gdzie naprawdę jest łatwiej, gdzie ma się czyste konto. Taką nową, pustą kartkę, którą można zamalować inaczej, a starą wyrzucić, lub schować do szuflady i od czasu do czasu na nią po prostu spojrzeć. 
Byłam tam, gdzie czuję, że wszystko może się wydawać lepsze. 
A potem… bum! Wszystko wraca do rzeczywistości wraz z przyjazdem do domu. A tak bardzo nie chciałam wracać, bo gdzieś w podświadomości wiedziałam, że przyjdzie mi zmierzyć się z tym, o czym tak bardzo nie chciałam myśleć.
Z niecierpliwością czekam, aż skończę szkołę i wyjadę tam, gdzie mi lepiej, gdzie będę daleko od tego wszystkiego. 
Nie będę ukrywać, że mam tego dość.

Chcę znowu poczuć się wyjątkowo. 

Muszę coś zmienić.

”Tak naprawdę ważna jest tylko chwila. Ta chwila, Miła, czasem to błąd.”

Przepraszam za chaos.

2 komentarze więcej...

: )

przez , 15.wrz.2012, w Bez kategorii

Zawsze to ja śpiewałam komuś piosenki. Takie, na specjalne okazje lub bez szczególnego powodu, tylko po to, by zobaczyć czyiś uśmiech na twarzy. Tym razem ktoś sprawił, że z mojej twarzy uśmiech nie znika do tej pory. Ktoś w końcu zaśpiewał piosenkę dla mnie, wcale nie byle jaką. I czułam się taka wyróżniona, na chwile lepsza, szczęśliwa, wyjątkowa. Niesamowite uczucie. Możecie sobie pomyśleć, że to nic takiego, nic, co mogłoby kogoś bardzo poruszyć. Ale ja poczułam się, jakby ktoś podarował mi bukiet kwiatów, które tak bardzo lubię dostawać. 
Tym KIMŚ jest Łukasz. Bardzo, bardzo, bardzo Ci dziękuję! Jesteś najlepszy na świecie : *


Jestem we Wrocławiu. Czuję się tutaj strasznie wyjątkowa. Nie chcę wracać do domu.

Zostaw komentarz więcej...

Rozmowy

przez , 05.wrz.2012, w Bez kategorii

Rozmowa, to dialog, najczęściej między dwojgiem ludzi. Dwie osoby wyrażają opinię na dany temat lub po prostu chcą opowiedzieć o swoim życiu. Są takie rozmowy, których nie zapomnimy do końca życia. Słowa, które trwają w naszych myślach, nawet po kilku latach. Przypominamy sobie o nich w najmniej oczekiwanych momentach naszego życia. Czasem nawet nie chcemy ich pamiętać, bo były trudne, bolesne, krzywdzące, ale jest na odwrót. Nie umiemy przestawić mózgu na recykling wspomnień, choć tak bardzo by się to przydało. Są też takie rozmowy, które w ogóle nie zdają się wnosić do naszego życia niczego konkretnego. A może właśnie powinny? Kolejny raz apeluję o słuchanie.
Piszę o tym przy okazji tego, że czeka mnie rozmowa trudna, nie do wymazania. 
I… jestem przerażona, naprawdę.
Napisałam list, w nocy. Kolejny raz wolę pisać, niż mówić.
Muszę go tylko dostarczyć i czekać na reakcję.
Przygotowuję się.



Od dzisiaj noszę okulary i już dwa razy zapytano mnie o dowód. Dziękuję przemiłym paniom : )

Zostaw komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...