Archiwum dla: Sierpień, 2012

przez , 22.sie.2012, w Bez kategorii

Jest 3:53, a ja nie umiem spać. Na dobrą sprawę powinnam się przyzwyczaić, bo trwa to już jakieś pół roku.*

Zauważyłam ostatnio, że ludzie lubią rozmawiać o tym, co ich nie dotyczy, a bardzo chcieliby w tym uczestniczyć. Dlatego plotkują, obgadują. Czasami wynika to z czystej zazdrości, ale nikt oczywiście się do tego nie przyzna. Tak, jesteśmy cholernie próżni. Jesteśmy zazdrośnikami. Nie wiem, z czego wynika ta głupia zazdrość. Każdy ma przeżyć swoje życie za siebie i nikt inny nie ma prawa w nie ingerować, choćby najmniejszym pierwiastkiem. Jedną cząsteczką można sprawić, że w czyimś życiu pojawi się istna zaraza. 

Czasami w rozmowie można wyczuć różne rzeczy, ale do tego potrzebna jest dobra umiejętność słuchania. I nie chodzi mi tutaj o ton głosu, czy spojrzenie. Możesz zauważyć, jakich dobiera słów, co dominuje w rozmowie. Więc słuchaj, wczuwaj się, staraj się, zajrzyj wgłąb, zobacz coś, co nie jest do zobaczenia. Nie zawsze musisz mieć najwięcej do powiedzenia.  


A wiecie, co robię, gdy jest mi naprawdę smutno? Wsiadam w samochód i jadę, gdzie tylko mi się podoba. Ostatnio, szczególnie upodobałam sobie Zalew Rybnicki nocą. Prawie zapomniałam jak tam jest pięknie. Nieodłącznym partnerem jest papieros. Wyłączam myślenie, otwieram szybę, palę i włączam głośno muzykę. I nie odtwarzam tego, co złe, przewijam do przodu to, o czym chcę zapomnieć i mówię stop, kiedy trzeba. 
Drugim takim sposobem jest zwykły/niezwykły, długi spacer w samotności. Z kapturem na głowie i słuchawkami w uszach. I ten mój ”pociągający”, tytoniowy partner.
Dawno tego nie robiłam, czyli nie jest źle.



*Pisałam w nocy, ale już nie miałam siły udostępnić.
Pozdrawiam wszystkich, którzy mają tak, jak ja : )

1 komentarz więcej...

przez , 13.sie.2012, w Bez kategorii

Może to, co piszę jest trochę zbyt osobiste, głębokie i zarazem naiwne. Ktoś przecież może to kiedyś przeciwko mnie wykorzystać, prawda? Nie boję się tego, bo wiem, że jeśli ktoś to zrobi, to będzie to człowiek bardzo słaby i nie umiejący poradzić sobie z własnym życiem. 

Wczoraj oglądałam gwiazdy (wtedy, kiedy niebo nie było tak bardzo zachmurzone). Widziałam, jedną spadającą gwiazdę,a potem patrzyłam, jak to marzenie spada. Gdy w końcu przyjechałam do domu, otworzyłam okno, usiadłam na parapecie, zapaliłam papierosa i patrzyłam w zachmurzone niebo mając nadzieję, że spadnie kolejne moje marzenie.
Od jakichś dwóch tygodni piszę o miłości. Nie potrafię skończyć tego wpisu. Za każdym razem, kiedy tam zaglądam, jestem w stanie zapisać nie więcej, niż jedno zdanie… Strasznie ciężko mi cokolwiek napisać, może to dlatego, że o miłości dowiadujemy się przez całe życie. Uczymy się jej aż do śmierci. Więc ja, jako dwudziestolatka, mogę niewiele na ten temat powiedzieć.
Wymyśliłam sobie, że rozłożę to na części. Udostępnię to, co już napisałam:

RÓŻNE ODCIENIE MIŁOŚCI

Kiedyś miałam taki temat wypracowania w gimnazjum. O miłości wiedziałam niewiele, choć myślałam, że bardzo dobrze się na niej znam. W miarę upływu czasu myślenie o Niej zmienia się wraz z naszym spojrzeniem na świat.
Nie będę odwoływać się do literatury, nie będzie przykładów z życia moich znajomych. Będzie coś prostego.
Miłość- uczucie. Coś, czego niby nie można dotknąć, ale jeśli utożsamimy Ją z osobą, sprawimy, że jednak jest inaczej. Można ją poczuć, ale tak wewnętrzenie. Coś, co sprawia, że każda litera tego słowa jest wręcz wyryta w naszym wnętrzu. Kojarzona najczęściej z kolorem czerwonym, bo jest namiętna i gorąca, jak eros (miłość nieczysta, kojarzona z kochankami). Można wyróżnić jej następujące odcienie:
- Najczystsza w swej postaci, czyli taka eros i sacrum w jednym. Jedna, jedyna na całe życie, gdzie kochają dwie osoby. Jedna dla drugiej jest w stanie zrobić dosłownie wszystko. Opiera się na partnerstwie i przyjaźni. Tworzy się interakcja.

C.D.N
(sztuczne) Spadające marzenia.
/gaszowickie
1 komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.