Archiwum dla: Marzec, 2011

: )

przez , 30.mar.2011, w Bez kategorii

Jest ekstra. Mam już chyba wszystko, czego potrzebuję (oprócz pieniędzy ; d)- dom, rodzinę, kochającego mężczyznę, studiuję to, co lubię, szczęście. Nie mogę na nic narzekać. Aczkolwiek… zawsze wtedy, kiedy to mówię, coś musi pójść nie tak. Myślę jednak, że tak się nie stanie. Trzeba się starać podwójnie, żeby nic nie spieprzyć lub w ogóle-zostawić to w spokoju.
Kilka zadań na dziś:
-zrobić obiecaną bibliografię maturalną,
-wyzdrowieć, bo chyba łapie mnie przeziębienie,
-zafarbować włosy też by wypadało,
-spotkać się z Nim, bo się zwyczajnie stęskniłam,
-kupić kubek dla Gosi za załatwienie wpisów u red. Marca,
-zacząć cieszyć się z wiosny.
Plany na ten rok:
-polepszyć kontakty z bratem, bo chyba nie jestem ostatnio dla niego zbyt miła…,
-nie doprowadzić do kolejnego rozstania,
-skończyć I rok studiów i zacząć nowy,
-zarobić pieniądze,
-kupić sobie samochód,
-wyremontować pokój brata,
-oddać ojca i ojczyma do sądu,
-oddać ojca do sądu o podwyższenie alimentów,
-cieszyć się życiem,
-mieć spokojne sumienie.

Agatko- da się zrobić : )

Bo ja… tak cholernie jestem uzależniona od towarzystwa ludzi. Nie cierpię być samotna.
A w sobotę- oderwanie od rzeczywistości : )

     
1 komentarz więcej...

Usprawiedliwienie

przez , 28.mar.2011, w Bez kategorii

Dawno nic nie pisałam, wiem. Niestety, nie było to ode mnie zależne. Moja wirtualna ”nieobecność” spowodowana była brakiem Internetu.
A tyle się wydarzyło… ; )
Zacznę może od pierwszej rocznicy z Adrianem. 17 marca obchodziliśmy naszą pierwszą rocznicę. I te wspomnienia…
-pierwsze spojrzenie
-pierwszy uśmiech
-pierwsza rozmowa
-pierwszy pocałunek
-pierwsza kłótnia
-pierwszy raz…
Bywały różne momenty- dobre i złe. Chociaż wydaje mi się, że tych dobrych było więcej. Mam nadzieję, że tak zostanie.

Wyjeżdżam do Finlandii w czerwcu. Będę zbierać truskawki. Planuję tam jechać na trzy miesiące. Aczkolwiek chcę zobaczyć, jak wygląda tamtejsze życie. I kto wie… może tam zostanę. Wiem jedno, że mój z związek z Adrianem będzie musiał przetrwać próbę. Trzy miesiące to jednak trochę czasu. Zobaczymy…

Opole… Ostatnio działy się niedobre rzeczy. Mam jednak nadzieję, że ta sprawa jest już zamknięta i więcej się nie wydarzy. Chociaż jestem gówniarą (najmłodsza w ekipie), to nie lubię takich sytuacji i chciałam ją wyjaśnić możliwie jak najszybciej. Ale i tak… uwielbiam WAS ; ))
Ojcze, mam nadzieję, że zrobisz coś ze swoją sytuacją. Wiesz, jak będzie nam Ciebie brakowało…

W niedzielę czeka mnie egzamin ze Stosunków Międzynarodowych, ocena już na drugi semestr. Trzeba byłoby zabrać się do nauki.

Odnawiam i polepszam kontakty ze znajomymi. To jest moje wielkopostne postanowienie ; D

I stwierdziłam, że jestem cholernie uzależniona od Internetu…

2 komentarze więcej...

Brak tytułu

przez , 15.mar.2011, w Bez kategorii

I nie chcę, żeby to kiedykolwiek się skończyło.
To z Nim wiążę wszystkie plany, marzenia.
Za Niego chcę wyjść, mieć z nim dzieci, wybudować dom, mieć kredyt i z Nim go spłacać ; dd
Szczęśliwa.
Zakochana.
Czego chcieć jeszcze więcej? ; )

Zostaw komentarz więcej...

Brak tytułu

przez , 13.mar.2011, w Bez kategorii

*Wiśniówka
*Impreza
*”Maleńka”
*Fenix
*Starzy znajomi
*Zazdrość
*Zabawa
*Płacz
*Śmiech
= KAC :D

I czuję się ekstra :D



Zostaw komentarz więcej...

Pomieszanie z poplątaniem

przez , 10.mar.2011, w Bez kategorii

Czuję się:
-wykorzystana,
-pusta,
-głupia,
-nieatrakcyjna,
-pijana,
-źle, fałszując rzeczywistość,
-w gruncie rzeczy dobrze,
-momentami szczęśliwa, momentami samotna,
-wsparta,
-silna,
-BEZnadziejna.


Głupie, nie?

Ale nie płaczę. Nie umiem. Nie chcę. A może powinnam? Nie, tego byłoby za wiele. Chyba nie mam już uczuć. Nie czuję miłości ani nienawiści. Tego już we mnie nie ma. Nadzieja też już umarła. Wszystko mi jedno. Zostawię to losowi.

Muszę coś w sobie zmienić. Zacznę od fryzjera :)

2 komentarze więcej...

Nadzieja,

przez , 06.mar.2011, w Bez kategorii

Dużo rozmów.
Mało alkoholu.
Wygłupy.
Żarty.
Głupie teksty.
Miejscówka.

Późne kładzenie się do spania.
Szybkie wstawanie rano.
Zamuła.
Kalambury.
Chęć powrotu do domu z powodu zmęczenia.
- Opole

:)

 
Teksty weekendu:
”Przy Tobie gwiazdy to chuj…”- by Piotruś
”Ty to chuj jesteś, nie księżniczka!”- by Szymek
”I tak powstał chocapic…”- by AgaT
”Lubię Wałbrzych na placki.”- ?

W każdym razie… Miałam trochę czasu pomyśleć i optymistycznie nastawić się do tego, co mnie czeka. Mam nadzieję, że we wtorek obudzę się znowu szczęśliwa.

Chociaż… bardzo się boję…

3 komentarze więcej...

przez , 03.mar.2011, w Bez kategorii

Ochota do życia mija coraz bardziej. Z piciem, za to, jest odwrotnie. Nie mam, co ze sobą zrobić. Wszystko mnie gryzie, przerasta, denerwuje. W takich chwilach mogłam się zwrócić do jednej osoby.
Teraz ma to gdzieś. Nie tęskni, nie płacze, nie interesuje się. A to… chyba boli najbardziej… ta obojętność. Nie wiem, co chce w ten sposób pokazać. Z drugiej strony ja nie umiem już robić dobrej miny do złej gry. Ile można udawać, że wszystko jest w porządku, kiedy nagle komuś, na kim Ci cholernie zależy, przestaje wykazywać jakiekolwiek zainteresowanie? Ja mam tego serdecznie dosyć.

Mam cholerną nadzieję, że to czytasz, coś z tym zrobisz i wykażesz minimum zainteresowania dla mnie. Proszę tylko o to. Pokaż, że Ci choć trochę zależy. To, co robisz sprawia mi ogromny ból, a tego nigdy nie chciałeś…
Nie mam już nic więcej do powiedzenia, daję sobie spokój…


I z niecierpliwością oczekuję soboty, na moje oderwanie od rzeczywistości…

3 komentarze więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...